Kino gangsterskie: część II

Materiał o tytule: „Kino gangsterskie: część I” możecie przeczytać tutaj.

Reżyserzy zaczęli wykorzystywać stare metody robienia kina, tworzenia i sklejania poszczególnych wątków oraz wszechstronnego czerpania różnych scen z innych filmów. Takie metody sprawdziły się, pobudziły nostalgię za starym dobrym kinem gangsterskim oraz nieco ożywiły kondycję filmu mafijnego poprzez pokazanie go z innej perspektywy – zmodyfikowanej i ironicznej. Być może jest to oznaką, że „stara szkoła” gangsterska już się skończyła, skoro coraz częściej czerpie się z innych pomysłów i wtapia we współczesne realia (oczywiście nie zawsze), ale nie zmienia to faktu, że zawsze coś się musi skończyć, aby dać się narodzić czemuś innemu. Mimo wszystko, w XXI wieku ciągle od czasu do czasu pojawiają się sygnały, że twórcy chcą powrócić do lat 30. XX wieku i robią to czasami lepiej, innym razem gorzej. Takich prób jest jednak mało, a kino gangsterskie wręcz wtapia się i miesza z komediowym czy sensacyjnym…

Czytaj dalej Kino gangsterskie: część II

Koszmar z Ulicy Wiązów recenzja filmu

Poza kilkoma chlubnymi wyjątkami, gatunek ten sprowadzony został do roli bastionu dla cierpiących na brak oryginalności i pozbawionych nowych pomysłów producentów. Przez taki rozwój wypadków, na ekrany współczesnych kin wracają więc kultowe postaci grozy, których imiona stały się swoistym znakiem rozpoznawczym złotej ery slasherów lat 80. poprzedniego stulecia.

Czytaj dalej Koszmar z Ulicy Wiązów recenzja filmu

Zejście 2 recenzja filmu

Miejmy jednak nadzieję, że na trzech się skończy. O dziwo, podczas oglądania sequela, też  łatwo jest się przestraszyć – cały czas przytłacza bowiem klimat ciemnej i groźnej jaskini. Można więc powiedzieć, że twórcy do końca nie spaprali potencjału „Zejścia”, choć trzeba przyznać, że druga część jest jednak gorsza od poprzedniczki.

Czytaj dalej Zejście 2 recenzja filmu

Poznasz Przystojnego Bruneta recenzja filmu

W „Co nas kręci, co nas podnieca” (jaki długi tytuł!) Allen pojechał po bandzie, miał być świetny film i faktycznie był- typowo allenowski, wręcz autobiograficzny. Trudno nie zauważyć, że główny bohater filmu to Woody, w skrajnej i zgryźliwej postaci. „Poznasz przystojnego bruneta”, owszem jest dziełem luźniejszym, a jego celem nie jest pozbawienie ludzi jakichkolwiek złudzeń, ale to wciąż wartościowe kino. Poza kilkoma stereotypowymi motywami, produkcja ta broni się bardzo dobrze i nie wiem dlaczego została przyjęta aż tak źle.

Czytaj dalej Poznasz Przystojnego Bruneta recenzja filmu

Drogówka recenzja filmu

amso.pl

„To nie był film” – śpiewał zespół Myslovitz w piosence opowiadającej o mordercy zainspirowanym do swego czynu przez produkcje pokroju „Urodzonych morderców”, czy „Kalifornii”. Wideoklip do wielkiego przeboju końca lat dziewięćdziesiątych wyreżyserował mało wtedy znany, mający za sobą ledwie debiutancką „Małżowinę” reżyser Wojciech Smarzowski. Potem była „Kuracja”, „Wesele”, „Dom zły” i wreszcie „Róża”, ale to właśnie słowa wyśpiewywane przez Artura Rojka dźwięczą w głowie, gdy przychodzi mówić o „Drogówce”. To bowiem jest film. Tylko film. Aż film.

Czytaj dalej Drogówka recenzja filmu

Nocny Pociąg z Mięsem recenzja filmu

Kolejna produkcja oparta na krótkiej powieści znanego twórcy gatunku grozy. Clive Barker jest znaną postacią w świecie horroru książkowego i nie tylko. Gra, oparta na jego pomyśle „Jericho” , zdobyła ogromną rzeszę fanów z powodu klimatu, jaki pisarz potrafi stworzyć. Znany jest z przerażających zakończeń i historii, które straszą w taki sposób, że wielokrotnie nie jesteśmy w stanie skończyć jego książki.

Czytaj dalej Nocny Pociąg z Mięsem recenzja filmu

Siedem lat w Tybecie recenzja filmu

Heinrich Harrer (Brad Pitt) to wybitny austriacki alpinista, uczestnik zimowych Igrzysk Olimpijskich w kombinacji narciarskiej (zjazd i slalom) w 1936 roku. Akcja rozpoczyna się w 1939 roku, gdy bohater jest członkiem niemieckiej wyprawy w Himalaje, w celu zdobycia trudno dostępnego szczytu Nanga Parbat. Przewodzi jej Peter Aufschnaiter (świetny David Thewlis) Ekspedycja nie zostaje zakończona sukcesem, ale czeka na nich coś gorszego: w związku z wybuchem II wojny światowej zostają wzięci do brytyjskiej niewoli. Po kilku latach uwięzienia uciekają z obozu, a po długiej i wyczerpującej tułaczce docierają do stolicy Tybetu – Lhasy. To tam Harrer poznaje Dalajlamę, który odmieni jego życie.
Czytaj dalej Siedem lat w Tybecie recenzja filmu

Chłopaki Też Płaczą recenzja filmu

Co najważniejsze, „Chłopaki też płaczą” nie jest powielaniem schematów, opowieść bowiem nie opiera się na perypetiach tylko dwójki głównych bohaterów, można wręcz powiedzieć, że Peter ewoluuje psychicznie z każdą minutą trwania produkcji, a koniec nie wraca do początku, jest od niego zupełnie inny. Co więcej, Stoller, aby rozśmieszyć widza, nie proponuje mu splotu alogicznych i błaznowatych wydarzeń.

Czytaj dalej Chłopaki Też Płaczą recenzja filmu