Shortbus recenzja filmu

Towarzyszą mi: ratownik o najsmutniejszym spojrzeniu z jakim się spotkałem oraz jego nieustannie uśmiechający się chłopak. Terapeutka dla par, która wydaje się nieco spięta. Jej chłopak – typ „Piotrusia Pana”. Model, któremu w poszukiwaniach partnera pomaga elektroniczne urządzenie. Spełniająca sadomasochistyczne fantazje prostytutka oraz niepozorny recenzent. Najkrócej rzecz ujmując: barwne towarzystwo. Wypada więc odsunąć zmęczenie na bok, bo szykuje się bardzo ciekawa wycieczka

Czytaj dalej Shortbus recenzja filmu

Dziennik zakrapiany rumem recenzja filmu

Zasiadłem przed klawiaturą mojego komputera obok postawiłem butelkę rumu. Zastanawiam się co wybrać: rum czy pisanie? Wybór wydaje się oczywisty: odkręcić butelkę, wlać odrobinę trunku do kryształowej szklaneczki i rozpocząć pisanie. Jednak jedna rzecz nie pozostawia mi spokoju czy do końca tego tekstu wytrwam uderzając w czarne klawisze klawiatury, podczas gdy w moich żyłach w rytm jej odgłosów będzie wędrował promil alkoholu. Jednak zasmucę fanów pisania „pod wpływem” i do tekstu podejdę z trzeźwym umysłem i równie trzeźwo trzymającymi się palcami. Może to być jednak trudne zwłaszcza, gdy porwałem się na pisanie o filmie, który rum ma w tytule, bo właśnie o Dzienniku zakrapianym rumem będzie ten tekst.

Czytaj dalej Dziennik zakrapiany rumem recenzja filmu

Przeminęło z wiatrem recenzja

Opowiadał o miłości czwórki ludzi, na tle wojny, która nawiedziła Stany Zjednoczone w drugiej połowie XIX wieku. Gdy na scenie europejskiej grzmiały pociski artyleryjskie, a łzy napływały do ludzkich oczu z powodu tragedii jak najbardziej realnej, w amerykańskim kinie na terenie Kalifornii, specjalnie wyselekcjonowana publiczność ocierała łzy po seansie wstępnej wersji „Przeminęło z wiatrem”. Czytaj dalej Przeminęło z wiatrem recenzja

Amerykanin recenzja filmu

Pewne jednak jest to, że znakomitą kreację w „Amerykaninie” stworzył George Clooney, który obraz ten zdominował w każdym calu. Do tej roli nie nadawał by się nikt inny, gdyż to właśnie gwiazdor, który zaczynał w „Ostrym dyżurze” samą swoją postawą, mimiką i gestami doskonale odzwierciedlił charakter głównego bohatera w filmie Corbijna.

Czytaj dalej Amerykanin recenzja filmu

Dracula recenzja filmu

Dracula. O tej postaci nakręcono dziesiątki filmów. W jednych przypominał upiornego stwora, w innych demonicznego księcia ciemności dybiącego na mdlejące niewiasty. W filmie reżyserii Francisa Forda Coppoli Dracula przybiera nową postać – mężczyzny, którego życie determinuje tęsknota za utraconą miłością.

Czytaj dalej Dracula recenzja filmu

Uczeń Czarnoksiężnika recenzja filmu

„Książe Persji” to film bardzo dobry i efektowny. Zarobił dużo pieniędzy oraz sprawił, że nazwisko Bruckheimer jeszcze raz pojawiło się na ustach wielu widzów. Producent jednak chciał bardzo szybko pójść za ciosem, co skończyło się słabą produkcją, do której notabene wciągnął nawet Nicolasa Cage’a. „Uczeń czarnoksiężnika” to dziecko znanej nam m.in. ze „Skarbu narodów” trójcy Cage-Turteltaub-Bruckheimer. Dochodzi do tego także Disney, który przecież ostatnio położył swoją dłoń nawet na wydawnictwie Marvel. Taka fuzja nie tylko ułatwia twórcom, którzy mają dzięki temu wiele środków do produkcji, ale zrzuca na właścicieli pewne brzemię. Jest nim gniew widzów, którzy wiedząc o takiej potędze technicznej filmowej drużyny domaga się rewelacyjnego i zapierającego dech kina. Tym razem, wszyscy się potknęli, przy czym nawet Cage nie dał rady się obronić.

Czytaj dalej Uczeń Czarnoksiężnika recenzja filmu

W Chmurach recenzja filmu

Wielu krytyków i znawców kina zarzuca mu, że w filmie nie pokazał niczego nowego. Może szkoda, że nie ma Oscara za odwagę podjęcia się konkretnej tematyki, bo Reitman na takie uznanie z pewnością zasłużył. W chmurach, dosłownie mówiąc, spędza  życie główny bohater Ryan Bingham (George Clooney). Jego marzeniem jest należenie do wąskiego grona gentelmanów posiadających złotą kartę linii lotniczych, która jest nagrodą za przelecenie 10 mln mil. Ryan jest blisko realizacji celu. Lata w pracy i koszt podróży pokrywa mu firma. Zajmuje się doradztwem zmian w karierze zawodowej, a tak po prostu zwalnia ludzi w sposób umiejętny, aby pokazać im dobre strony tej decyzji. I mowa tutaj o kryzysie, ciągle pojawiają się ujęcia pokazujące redukcję etatów, choćby zwiększająca się grupka pustych krzeseł i biurek ustawionych w nieładzie. Klamra filmu to montaż szybkich ujęć z półzbliżeniami pracowników, którzy właśnie zostają zwolnieni z pracy. Od redukcji stanowisk pracy się zaczyna i na tym się kończy – życie kołem się toczy. I to m.in. wskazuje na to, że głównym tematem jest właśnie kryzys, z którym spotykamy się każdego dnia w naszej rzeczywistości. Można chodzić z głową w chmurach i po prostu nie chcieć zobaczyć prawdziwego problemu.

Czytaj dalej W Chmurach recenzja filmu

Koszmar z ulicy Wiązów recenzja filmu

Poza kilkoma chlubnymi wyjątkami, gatunek ten sprowadzony został do roli bastionu dla cierpiących na brak oryginalności i pozbawionych nowych pomysłów producentów. Przez taki rozwój wypadków, na ekrany współczesnych kin wracają więc kultowe postaci grozy, których imiona stały się swoistym znakiem rozpoznawczym złotej ery slasherów lat 80. poprzedniego stulecia.

Czytaj dalej Koszmar z ulicy Wiązów recenzja filmu