Iron Man 2 recenzja filmu

Odkąd Marvel Studios wzięło pod swoje skrzydła prace nad filmami związanymi z komiksami wydawnictwa, widać w nich polot, ambicję i klasę. Pierwsza część przygód genialnego miliardera była dowodem na to, że nie tylko wyniosłe komiksy DC mogą posiadać rewelacyjny scenariusz, świetne postaci i coś, co wiąże je razem (oprócz loga Marvel), czyli niezwykłe „dopowiadanki” po napisach końcowych. Krótkie sceny, które po każdym seansie przybliżają nas do Marvel Universum, czyli filmów, które jeszcze przed nami: ”Thor”, „Nick Fury”, „First Avenger: Captain America” i „The Avengers”.

Komiks „Iron Man” został stworzony przez wielkiego rysownika Stana Lee, który pojawia się w większości swoich filmów (w tej produkcji pod postacią Hugh Hefnera). Jego bohater to Tony Stark,  przebrzmiały megaloman, który nie dość, że jest obłędnie bogaty, to na dodatek genialny. Przystojny playboy, którego konstrukcje bojowe są najbardziej rozchwytywaną bronią na świecie. W tej części jednak będziemy go mogli zobaczyć od trochę innej strony. Nie tylko okaże serce i skruchę, ale również zastanowi się nad swoimi poczynaniami jako człowieka – bohatera, który właściwie trzęsie Ameryką razem z jej rządem oraz władzami.

Po ujawnieniu się i zaprezentowaniu swojej niesamowitej broni, siły zbrojne Stanów Zjednoczonych chciałyby mieć dostęp do jego projektów. Tony, jak na cwaniaka przystało, nie ma zamiaru oddawać nikomu swojego kombinezonu. Jednocześnie, w innym krańcu świata syn starego znajomego Howarda Starka buduje reaktor bardzo podobny do tego używanego przez organizm Tony;ego. Ivan Vanko, bo tak zwie się nowy „budowniczy”, planuje krwawą zemstę, w którą również zostanie zamieszany największy rywal w wyścigu zbrojnym Stark Industries Justin Hammer. Pojawia się też jeden wątek nawiązujący do projektu „Avengers”. Będziemy mieli przyjemność poznać agentkę Black Widow i szefa S.H.I.E.L.D. Nick’a Fury. Laptopy poleasingowe

„Iron Man 2” jest kolejnym etapem w wynoszeniu ekranizacji komiksowych na nowy poziom. Robert Downey Jr. jako egocentryczny Tony Stark, to jedna z najlepszych ról postaci wyjętych z powieści obrazkowych, które zgadzają się z rysunkową charakterystyką właściwie idealnie. Jakby tej perfekcji był mało, Favreau świetnie dobrał Johansson i Jacksona do ról przedstawicieli jednostki specjalnej, którzy skonfrontowani z wersją rysunkową powodują duży uśmiech na twarzach komiksowych fanboyów. Druga część jest ewidentnie przełomem w tym, co Marvel Studios ma dla nas w zanadrzu. Produkcja od strony technicznej wypada genialnie. Piękne zdjęcia lotów tudzież walki WarMachine i Iron Mana wylewają słodki miód na nasze oczy, uszy i serca. Rourke, który notabene prawie nic nie mówi, jest mocnym akcentem filmu, jednocześnie będąc jednym z najstraszniejszych super-łotrów, jakich dotąd mieliśmy szansę oglądać. Całość okala energiczna, mocna muzyka – zdaje się, że jeszcze lepsza niż w pierwszej części. Warto mieć też cały czas czujność na elementy poboczne takie jak np. tarcza Kapitana Ameryki czy oczywiście króciutki spoiler – do zobaczenia tylko po napisach końcowych.

Mocno, przebojowo i wybuchowo. Z rewelacyjnymi scenami walk, znakomitą grą aktorską, a także dobrym humorem. Komiks przejmuje świat filmowy i być może spowoduje, że co druga produkcja będzie adaptacją powieści obrazkowej. Przed nami jeszcze mnóstwo pięknych rysowanych historii do odkrycia.

Autor Jakub Lipczik

Jesteśmy częścią StacjaKultura.pl

AMSO Rent wynajem laptopów

Tytuł oryginalny: Iron Man 2
Produkcja: USA
Rok wydania: 2010
Dystrybutor: Paramount
Reżyseria: Jon Favreau
Scenariusz: Justin Theroux
Zdjęcia: Matthew Libatique
Muzyka: John Debney
Obsada: Robert Downey Jr., Samuel L. Jackson, Scarlett Johansson
Gatunek: Akcja
Czas trwania: 124 min.

Ocena:
 8/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *