Ewan McGregor zabójcą Don Kichota

Warto napomnieć, że początek prac nad „The Man Who Killed Don Quixote” sięga 2000 roku. Wówczas w rolę zabójcy miał wcielić się Johnny Depp, zaś postać legendarnego Don Kichota przypadła Jeanowi Rochefortowi – francuskiemu aktorowi, znanemu chociażby z produkcji „Zawsze chciałem być gangsterem” czy „Wakacje Jasia Fasoli”. Niestety, los rzucał kłody pod nogi ekipie realizującej obraz. Wpierw, powódź zniszczyła dekoracje, następnie odtwórca walczącego z wiatrakami doznał wypadku. Ponadto, doszły problemy finansowe i w efekcie Terry Gilliam nie posiadał funduszy, aby dokończyć prace na planie i porzucił projekt.

Dwa lata temu, reżyserowi udało się odzyskać prawa do tytułu i postanowił dokończyć jego realizację. Nie jest wiadome, czy scenariusz będzie zgodny z uprzednim zamiarem Gilliama, a w szczególności, czy wątek przeniesienia w czasie jest dalej aktualny. Przypomnijmy, że pierwszy „The Man Who Killed Don Quixote” miał opowiadać o pewnym filmowcu, który dziwnym zbiegiem okoliczności trafia do renesansowej Hiszpanii, gdzie poznaje Don Kichota, a także towarzyszy mu w perypetiach.

Zabójcę Don Kichota odegra Ewan McGregor, którego mogliśmy oglądać w „Autorze widmo Romana Polańskiego. Robert Douvall („Dziękujemy za palenie”, „Szalone serce”), któremu teraz przypadła rola Don Kichota, zdradził nieco więcej na temat filmu. Ma on bowiem poruszyć historię szewca, który pewnego razu dostaje rolę legendarnego rycerza. Ponoć tak się w nią wczuje, że wkrótce zatraci kontakt z rzeczywistością i będzie tkwić w przekonaniu, że naprawdę jest walczącym z wiatrakami.

autorka: Alicja Paluch

sposnoruje nas laptopy poleasingowe Kraków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *